Właściciel kupił działkę z myślą o budowie domu. Grunt miał dobry dojazd, dostęp do drogi i odpowiednie przeznaczenie w miejscowym planie. Problem pojawił się dopiero podczas przygotowania projektu.
Przez środek działki przebiegała linia energetyczna, a w miejscu planowanego garażu stał słup należący do Taurona. Projektant poinformował właściciela, że dom trzeba przesunąć, zmniejszyć albo całkowicie zmienić jego układ.
Właściciel napisał do Taurona z żądaniem usunięcia słupa. Otrzymał odpowiedź, że urządzenia stoją tam od kilkudziesięciu lat, są potrzebne do zasilania odbiorców, a ich przebudowa byłaby kosztowna.
Czy taka odpowiedź kończy sprawę?
Nie. Sam wiek urządzeń ani koszt ich przeniesienia nie przesądzają jeszcze, że Tauron może bezpłatnie korzystać z cudzej nieruchomości. Najpierw trzeba ustalić, czy spółka ma tytuł prawny do zajmowania działki.
Tak, właściciel może żądać usunięcia urządzeń Taurona, jeżeli spółka nie ma skutecznego prawa do korzystania z nieruchomości.
Podstawą takiego żądania jest art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. Przepis pozwala właścicielowi domagać się przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz zaniechania naruszeń, jeżeli inna osoba korzysta z nieruchomości bez odpowiedniego uprawnienia. Roszczenie dotyczące nieruchomości nie ulega przedawnieniu.
Przywrócenie stanu zgodnego z prawem może oznaczać między innymi:
W orzecznictwie Sądu Najwyższego występowały sprawy, w których przedsiębiorstwo energetyczne zostało zobowiązane do usunięcia kabli oraz słupa z prywatnej nieruchomości. Oznacza to, że żądanie usunięcia urządzeń nie jest jedynie teoretyczną możliwością.
Nie oznacza to jednak, że każde pismo do Taurona zakończy się demontażem linii.
Przed wystąpieniem z żądaniem trzeba ustalić, na jakiej podstawie Tauron korzysta z nieruchomości.
Tytułem prawnym może być między innymi:
Brak wpisu służebności w księdze wieczystej pomaga właścicielowi, ale nie przesądza sprawy. Tauron może twierdzić, że jego prawo wynika z decyzji administracyjnej albo zostało nabyte przez zasiedzenie.
Dlatego nie wystarczy pobrać aktualnego odpisu księgi wieczystej. Trzeba sprawdzić także dokumentację budowy linii, dawne decyzje, protokoły odbioru, mapy, umowy oraz historię własności nieruchomości.
Właściciel z opisanej historii początkowo chciał jedynie wysłać wezwanie: „Proszę usunąć słup z mojej działki”.
Takie pismo nie pokazywało jednak najważniejszych faktów.
Dopiero analiza dokumentów wykazała, że:
w księdze wieczystej nie było wpisanej służebności;
właściciel ani jego poprzednicy nie zawierali umowy z operatorem;
Tauron nie przedstawił decyzji pozwalającej na trwałe zajęcie gruntu;
linia przecinała teren przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę;
słup uniemożliwiał racjonalne ustawienie domu i garażu;
istniała możliwość poprowadzenia kabla bliżej granicy działki.
W tej sytuacji żądanie nie ograniczało się do hasła „usuńcie słup”. Zostało oparte na dokumentach, planie zagospodarowania, mapie z projektowaną zabudową oraz analizie możliwego przebiegu nowej trasy.
Celem właściciela nie był sam demontaż urządzenia. Chodziło o odzyskanie możliwości wybudowania domu na działce, za którą zapłacił.
To właśnie powinien być punkt wyjścia: najpierw trzeba ustalić, jaki rezultat ma uzyskać właściciel, a następnie dobrać do niego odpowiednie roszczenie.
Szanse właściciela rosną, gdy występuje kilka konkretnych okoliczności.
Jeżeli spółka nie przedstawia umowy, decyzji, służebności ani prawomocnego orzeczenia, właściciel może twierdzić, że jego prawo własności jest naruszane bez podstawy prawnej.
To Tauron powinien wskazać dokument, z którego wynika możliwość pozostawienia urządzeń oraz wchodzenia na działkę w celu ich naprawy i konserwacji.
Znaczenie ma nie tylko powierzchnia zajęta przez podstawę słupa.
Linia energetyczna może powodować ograniczenia na znacznie większym obszarze. Właściciel musi uwzględniać przebieg przewodów, odległości od budynków, możliwość dojazdu ekip technicznych oraz zasady bezpiecznego użytkowania sieci.
Jeżeli urządzenia przecinają środek działki budowlanej, skutkiem może być utrata możliwości budowy domu, hali, magazynu albo budynku gospodarczego.
Żądanie jest łatwiejsze do uzasadnienia, gdy urządzenia można przenieść w stronę drogi, granicy działki lub pasa już przeznaczonego pod infrastrukturę.
Dlatego w części spraw warto rozważyć nie tylko całkowite usunięcie sieci, lecz także jej przebudowę.
Na działkach nadal znajdują się stare słupy, przewody i fragmenty sieci, które nie pełnią obecnie żadnej funkcji.
Jeżeli urządzenia zostały odłączone, Tauronowi trudniej uzasadnić potrzebę dalszego zajmowania gruntu. Kodeks cywilny przewiduje również obowiązek usunięcia urządzeń utrudniających korzystanie z nieruchomości po wygaśnięciu służebności przesyłu, chyba że powodowałoby to nadmierne trudności lub koszty; wtedy może powstać obowiązek naprawienia szkody
Brak tytułu prawnego Taurona jest ważny, ale nie zawsze wystarczy do wygrania sprawy o demontaż czynnej linii.
Sąd może badać między innymi:
Sąd Najwyższy wskazywał, że roszczenie o usunięcie linii energetycznej może być oceniane również na podstawie art. 5 Kodeksu cywilnego, zwłaszcza gdy przedsiębiorstwo powołuje się na znaczenie sieci dla odbiorców i skutki jej likwidacji.
Nie oznacza to, że interes odbiorców zawsze jest ważniejszy od prawa właściciela. Oznacza natomiast, że pozew musi pokazywać nie tylko brak dokumentów Taurona, lecz także rzeczywisty wpływ urządzeń na działkę oraz możliwy sposób przebudowy sieci.
Tauron może:
Przepisy pozwalają przedsiębiorcy żądać ustanowienia służebności, jeżeli jest ona konieczna do właściwego korzystania z urządzeń. Jednocześnie właściciel może domagać się odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie takiego prawa.
Dlatego wezwanie powinno uwzględniać możliwe odpowiedzi Taurona. Pismo napisane bez analizy dokumentów może ułatwić spółce przygotowanie obrony, a nie doprowadzić do rozwiązania problemu.
Przez wiele lat przedsiębiorstwa energetyczne twierdziły, że nabyły przez zasiedzenie służebność odpowiadającą treścią służebności przesyłu, doliczając także okres korzystania z nieruchomości przed 3 sierpnia 2008 r.
W wyroku z 2 grudnia 2025 r., sygn. akt P 10/16, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy Kodeksu cywilnego rozumiane w sposób pozwalający przedsiębiorcy przesyłowemu albo Skarbowi Państwa nabyć przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu taką służebność przez zasiedzenie są niezgodne z Konstytucją. Trybunał wskazał, że przed 3 sierpnia 2008 r. nie było możliwe posiadanie służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu w rozumieniu przyjmowanym dotychczas przez część sądów.
Ma to duże znaczenie w sporach z Tauronem. Sam argument, że linia została wybudowana w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych albo dziewięćdziesiątych, nie powinien automatycznie prowadzić do przyjęcia, że służebność została zasiedziana przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu.
Przepisy przewidują 20-letni termin zasiedzenia w dobrej wierze oraz 30-letni termin w złej wierze. Do zasiedzenia służebności stosuje się odpowiednio przepisy o zasiedzeniu nieruchomości.
Jeżeli przyjąć, zgodnie z kierunkiem wynikającym z wyroku TK, że bieg terminu mógł rozpocząć się najwcześniej 3 sierpnia 2008 r., to pierwszy 20-letni termin może upłynąć 3 sierpnia 2028 r.
Od 3 sierpnia 2028 r. Tauron może na nowo podnosić zarzut zasiedzenia służebności przesyłu, powołując się na upływ 20 lat od wejścia w życie przepisów o tej służebności.
Nie oznacza to, że zarzut będzie automatycznie skuteczny. Tauron nadal będzie musiał wykazać wszystkie przesłanki zasiedzenia, w tym sposób korzystania z nieruchomości, ciągłość posiadania, zakres wykonywanego prawa oraz dobrą wiarę, jeżeli powoła się na termin 20-letni.
Data ta ma jednak znaczenie praktyczne. Właściciel, który odkłada sprawę, może pozwolić przedsiębiorstwu na zbudowanie nowej argumentacji dotyczącej zasiedzenia.
Nie każde pismo przerywa bieg zasiedzenia.
Zwykłe wezwanie wysłane do Taurona może być potrzebne do rozpoczęcia negocjacji i poznania stanowiska spółki, ale nie należy automatycznie zakładać, że samo w sobie zabezpieczy właściciela przed zasiedzeniem.
Znaczenie mogą mieć odpowiednio dobrane czynności sądowe, na przykład:
Rodzaj sprawy trzeba dobrać po analizie celu właściciela. Złożenie wniosku o ustanowienie służebności może prowadzić do pozostawienia urządzeń na działce, dlatego nie zawsze będzie zgodne z interesem osoby, która chce odzyskać teren pod budowę.
Przed wysłaniem wezwania warto zebrać:
Ważne jest również ustalenie, do kogo należą urządzenia. Sam fakt, że na słupie znajduje się oznaczenie związane z Tauronem, nie zawsze przesądza o własności każdego przewodu biegnącego przez działkę.
W sprawach przesyłowych nie stosujemy jednego schematu do każdej działki.
Analizujemy osobno:
Dopiero na tej podstawie ustalamy, czy należy żądać:
Właściciel otrzymuje ocenę możliwych wariantów, a nie samo zapewnienie, że „należy się odszkodowanie”. Celem jest wybranie rozwiązania, które odpowiada sposobowi wykorzystania konkretnej działki.
W określonych przypadkach właściciel może dochodzić kilku roszczeń, ale każde z nich wymaga osobnej oceny.
Żądanie usunięcia urządzeń dotyczy przyszłości – ma zakończyć dalsze naruszanie prawa własności.
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie dotyczy natomiast okresu, w którym przedsiębiorstwo korzystało z nieruchomości bez zapłaty i bez odpowiedniego tytułu.
Możliwe jest również przedstawienie żądania głównego i rozwiązania alternatywnego, na przykład:
usunięcie urządzeń, a w razie ich pozostawienia – ustanowienie odpłatnej służebności;
przebudowa linii, a jeżeli okaże się niemożliwa – wykup nieruchomości;
przesunięcie słupa oraz zapłata za wcześniejsze korzystanie z gruntu.
Strategia musi być spójna. Właściciel nie powinien jednocześnie bez zastrzeżeń zgadzać się na pozostawienie urządzeń i twierdzić, że jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem jest ich usunięcie.
Tak, jeżeli urządzenia Taurona:
Nie należy jednak zaczynać od przypadkowej kwoty ani od żądania demontażu całej sieci bez sprawdzenia dokumentów.
Najpierw trzeba odpowiedzieć na trzy pytania:
Dopiero wtedy można przygotować wezwanie, które opiera się na faktach i prowadzi do konkretnego celu.



